Pokój dziecięcy - czy szafa jest dziecku potrzebna?

Pokój dziecka bez szafy jest niekompletny. I nie chodzi tu tylko o kwestie przechowywania ubrań w ogóle, bo te można przechowywać w innych szafach, na przykład w pokoju rodziców. Chodzi tu o przechowywanie „moich ubrań, w mojej własnej szafie”. Każdy z nas chce prywatnej, osobistej przestrzeni, w której sam potrafi odnaleźć się najlepiej. Miejsca, w którym chowa najważniejsze dla niego rzeczy i odzież. Tak samo mają dzieci. Szafa dziecka i nastolatka skrywają to, co dla niego najważniejsze: strój piłkarski, sukienkę wróżki, ulubione jeansy czy designerskie buty, ale nie tylko. Szafa skrywa też kawałek dziecięcego świata: tego aktualnego oraz wspomnień i tajemnic z przeszłości. 

Oto kilka argumentów, które zdecydowanie przemawiają za obecnością szafy w pokoju dziecka. 

Ubrania pod kontrolą

Wszystkie ubrania i rzeczy dziecka zebrane w jednym miejscu to naprawdę rozwiązanie, które sprawdza się każdym wieku. Podział wnętrza na rzeczy wiszące oraz te składowane na półkach, ułatwia segregacje ubrań i panowanie nad porządkiem. Dzięki różnorodnym półkom rozdzielimy rzeczy sezonowe od tych, które są na czasie, długie rękawy od krótkich, spodnie od spódnic i sukienek. Z łatwością wydzielimy też przestrzeń na obuwie, kurtki czy dresy. Nawet torby i plecaki znajdą dla siebie miejsce w górnej partii szafy, bo używane są najrzadziej i nie trzeba do nich często sięgać. To samo dotyczy rzeczy dla małych dzieci. W szafie znajdzie się miejsce na pampersy i ich zapasy, na czekającą na swoją kolej gondolę do wózka czy zimowy śpiworek. Poukładane, posegregowane, podzielone i zawsze wiadomo, gdzie co jest.

Wspólne przechowywanie rzeczy, zabawek i nie tylko

Szafa to jednak nie tylko mebel do przechowywani ubrań. Kiedy dziecko jeszcze jest małe i nie wykorzystuje wszystkich półek na swoją odzież, warto spożytkować przestrzeń w inny sposób. W dolnej części szafy można schować pudełka z zabawkami, klockami czy grami planszowymi. Dzięki temu nie będą leżały na wierzchu i zajmowały miejsca w pokoju. W koszach znajdzie się miejsce na puzzle i różnego rodzaju pluszaki, a w szufladach na kredki, kolorowanki i drobne zabawki. Półki, do których bez problemu sięgnie dziecko, warto wykorzystać na książeczki, domki dla lalek, samochodziki czy misie. Także nastolatek schowa w swojej szafie nie tylko ubrania, przecież tyle jest rzeczy, które trzeba gdzieś schować. Praktycznie jest więc wykorzystać wnętrze szafy na sprzęt sportowy, torbę do szkoły lub na trening. Nawet pamiętniki i bardzo osobiste listy oraz zdjęcia, dadzą się ukryć w zakamarkach przepastnej szafy.

Domowa galeria i pracownia 

Każdy chyba pamięta plakaty przyczepianie szpilkami do tapety i podziurawione ściany w dziecięcych pokojach, nie wspominając już o pomalowanych ścianach, na których młody artysta uwiecznia swoje dzieła. Kreatywność i twórczość dzieci jest ogromna i nie powinno się ich ograniczać, ale stworzyć przestrzeń, gdzie owoce tej kreatywności mogą zafunkcjonować. Front szafy to naprawdę doskonałe do tego miejsce. 

Jeśli wykonamy go z płyty, którą pomalujemy farbą tablicową to stworzymy dziecku miejsce do wyrażenia swojej twórczej ekspresji, do rysowania i pisania, jak po prawdziwej tablicy. Nawet dla nastolatków taka opcja dużej czarnej powierzchni, po której można dodatkowo pisać to bardzo designerski patent i fajny pomysł na oryginalność wnętrza.

Kiedy wybierzemy front ze szkła to nie tylko dziecko może po nim pisać i rysować pisakami, ale także bez problemów można na nim wieszać prace plastyczne dziecka, naklejki czy plakaty z bohaterami z bajek lub idolami. Zyskujemy więc domową mini galerię, którą możemy uaktualniać, kiedy tylko chcemy, ale także ozdobę pokoju, bez ingerencji i niszczenia ścian.  Szafa, a szczególnie jej drzwi mają więc w tym przypadku także edukacyjny wymiar.

Nauka samodzielności i dbania o porządek  

Dziecko warto uczyć samodzielności i odpowiedzialności od wczesnych lat. Czy szafa może w tym pomóc? Oczywiście. Posiadanie własnej szafy w pokoju to odpowiedzialność za swoje rzeczy i porządek. Już nawet małe dziecko będzie umiało schować swoje ubrania na półkę, o ile do niej sięgnie. Zadbajmy więc o to, żeby w pierwszych latach układać rzeczy dziecka na półkach, które są w jego zasięgu. Wówczas maluch nie tylko poskłada ubrania, ale także samodzielnie będzie się ubierał przed wyjściem do przedszkola. Tak samo będzie z rzeczami wiszącymi. Jeśli w szafie zaplanujemy drążki na rzeczy wiszące, zamontujmy je jeden nad drugim. Nie tylko zyskamy dodatkowe miejsce do przechowywania, ale także ułatwimy dziecku dostęp do niżej umieszczonego drążka, co pozwoli mu samodzielnie wieszać swoje ubrania. W ten sposób maluch uczy się, że ubrania po zdjęciu należy odkładać na miejsce, że niektóre rzeczy wymagają powieszenia i służą do tego odpowiednie wieszaki oraz akcesoria.

Podobnie będzie, kiedy na półkach posadzimy pluszaki, a w szufladach schowamy klocki. Dziecko nauczy się, że po zabawie trzeba wszystko odłożyć na swoje miejsce i nie będzie miało problemu, co gdzie powinno leżeć. Drzwi przesuwne dodatkowo dają ten komfort, że łatwo je można otworzyć i łatwo zamknąć, a schowane nawet z „górką” rzeczy, nie spowodują ich otwarcia i zawartość szafy nie znajdzie się na podłodze, kiedy będziemy próbowali zrobić szybki porządek.  

Mebel, który rośnie z dzieckiem 

Planując więc szafę dla swoich pociech warto planami wybiec w przyszłość. Niech będzie to mebel, który sprawdzi się nie tylko, gdy dziecko jest małe, ale także niech rośnie razem z nim. Zastanówmy się dobrze co, gdzie i jak chcemy schować i weźmy pod uwagę, że mały przedszkolak za kilka lat pójdzie do szkoły i będzie nastolatkiem, a jego potrzeby i rozmiar odzieży się zmienią. Nie szukajmy półśrodków, tylko wybierzmy szafę na wymiar, w której możemy zdecydować o każdym elemencie, jego rozstawie, ułożeniu i funkcjonalności. Wykorzystajmy przestrzeń od podłogi do sufitu na praktyczny meble, który pomieści wiele rzeczy, a nie zabierajmy dziecku miejsca w pokoju i nie zagracajmy jego przestrzeni dodatkowymi modułami i bryłami. Wnętrze dobrze przemyślanej szafy posłuży maluchowi, a później także nastolatkowi. Każdy z nich zagospodaruje ją po swojemu, ale to jakie będzie miał możliwości, zależy od rodziców, ich przewidywalności i pierwszego projektu.  Pamiętajmy, że kosz nie jest tylko koszem na bieliznę, ale może być także miejscem dla pluszaków, piłki do koszykówki albo szkolnego plecaka. 

Więcej przydatnych informacji na temat jak zaplanować i zaaranżować szafę w pokoju dziecka, aby rosła razem z nim, można znaleźć w naszym poradniku „Szafa do pokoju dziecięcego” 

Przeglądaj informacje

Facebook
YouTube Blog